Ogród

Grządki podniesione – tak czy nie?

współpraca

Grządki podniesione to marzenie wielu ogrodników. Są doskonałym rozwiązaniem do ogródków nie tylko w miastach! Dzisiejszy artykuł powstał na podstawie naszych doświadczeń z różnymi podniesionymi grządkami. Opowiemy Wam, co według nas się sprawdza, a co nie do końca. Mamy nadzieję, że pozwoli Wam to podjąć decyzję czy, jak i gdzie stawiać własne podniesione grządki.

Dlaczego grządki podniesione to super opcja?

Widzimy co najmniej kilka zalet:

  • nie trzeba przekopywać gruntu, żeby przygotować grządkę;
  • mogą stać na betonie, płytkach, trawniku, chodniku;
  • nie musisz się schylać do samej ziemi podczas prac przy roślinach;
  • pięknie wyglądają, są ozdobą ogrodu lub podwórka (można je pomalować z zewnątrz);
  • rośliny rosną wysoko, poza zasięgiem psów załatwiających swoje potrzeby fizjologiczne;
  • podniesione grządki świetnie się sprawdzają przy roślinach o dużych rozmiarach, których łodygi mogą „spływać” w dół po bokach skrzyni (dynia, nasturcja).  

Wyzwanie związane z montażem w mieście

Wyzwaniem w przypadku grządek podniesionych w miejskich ogródkach bywa to, że skrzynie są dużymi, zamontowanymi na stałe obiektami. Jeśli nie macie prywatnego ogródka, tylko korzystacie z ogrodu/podwórka należącego do wspólnoty mieszkaniowej, najprawdopodobniej musicie uzyskać zgodę wspólnoty na podstawienie grządek. Musicie także zdobyć finansowanie, bo zarówno skrzynie, jak i ziemia do nich, to spora kwota. Wszelkie większe instalacje (zwłaszcza takie, które wymagają nakładów finansowych) muszą być uzgadniane z zarządem i musi być na nie zgoda wspólnoty lub spółdzielni mieszkaniowej.

Jakie skrzynie wybrać?

 

Ze względu na trudność montażu (i demontażu) rozróżnimy dwa rodzaje grządek podniesionych:

1. Montowane na stałe za pomocą śrub, gwoździ, kątowników, etc.

Jeśli planujesz skrzynie na lata i nie musisz nikogo pytać o zgodę, to jest rozwiązanie dla Ciebie.

  • zamontowane na stałe skrzynie są stabilniejsze niż te, które nie są skręcane;
  • skręcone deski nie „rozejdą się”, bo cała konstrukcja jest mocna;
  • nie musisz co roku bawić się w rozkładanie i składanie skrzyń;
  • montaż może być sporym wyzwaniem i zajmie na pewno więcej czasu;
  • do montażu będą potrzebne narzędzia;
2. Montowane na sezon (łatwo je rozmontować)

Idealne rozwiązanie w ogródku takim jak nasz!

  • musisz wybrać wśród rozmiarów oferowanych przez producenta (tzn. my musieliśmy, bo nie mieliśmy jako wspólnota mieszkaniowa środków na zrobienie skrzyń na wymiar).
  • łatwo i szybko się je składa;
  • nie potrzebujesz narzędzi podczas montażu;
  • dzieci samodzielnie złożyły swoją  skrzynię!
  • kiedy zastanawiamy się nad rozkładaniem ich po sezonie, to już nie jest takie oczywiste: samą konstrukcję można rozłożyć, ale co z ziemią? co z agrowłókniną, którą są wyłożone?

 

 

Ze względu na koszt i sposób wykonania skrzyń rozróżniamy:

1. Projektowane przez Ciebie, idealnie dopasowane do Twojego ogródka, wykonane (i zamontowane) na zlecenie.
  • opcja najdroższa, ale też najwygodniejsza;
  • grządki możesz doskonale dopasować do swojego ogródka;
  • nie ograniczają Cię kształty czy rozmiary desek;
  • sam/-a dobierasz grubość desek i rodzaj drewna;
  • oprócz zaprojektowania skrzyń i cieszenia się nimi kiedy już stoją, nie masz za dużo do zrobienia;
2. „Gotowce” czyli wybierasz z oferty gotowych skrzyń.
  • wybierasz spośród tego, co oferują Ci sklepy ogrodnicze oraz internet;
  • ogranicza Cię zamysł producenta: zarówno jak chodzi o jakość drewna, jak i rozmiar i kształt skrzyń;
  • musisz samodzielnie zmontować skrzynie;
3. Robisz co możesz, czyli zdobywasz jakoś drewno (np. z recyklingu), zbierasz ekipę zapaleńców i działacie.

Tak powstał ogródek w naszej zaprzyjaźnionej podstawówce. Nie było ani środków finansowych, ani stolarza gotowego zrobić skrzynie za darmo. Do akcji wkroczyli zaangażowanie rodzice. Ktoś przywiózł deski, ktoś inny rozrysował skrzynie, jakie można z nich zbudować, kolejny rodzić przyciął je na wymiar. Na koniec wszyscy stanęliśmy i wspólnymi siłami złożyliśmy dzieciakom skrzynie.

  • satysfakcja ze zrobienia podniesionych grządek samodzielnie i ze wspólnie zdobytych materiałów jest ogromna;
  • dzieciaki z dumą opowiadają sobie o tym, że Rodzice własnoręcznie postawili grządki;
  • podwórko szkolne jest duże, więc skrzynie, które powstały pasują idealnie;
  • dla nas i dla dzieciaków, ten ogródek jest najlepszy na świecie;
  • uczymy dzieci idei zero waste i recyklingu oraz współpracy i działania zespołowego;
A Ty, którą opcję wybierasz?
W przyszłym tygodniu zapraszamy na artykuł o tym, co warto wyłożyć dno skrzyń i skąd wziąć dżdżwonice 🙂

Kasia i Dominika: pasjonatki roślin i zdrowego stylu życia. Sąsiadki, wielbicielki miejskich przyjemności oraz odpoczynku na łonie przyrody. Podróżujemy, podglądamy, uczymy się i zmieniamy nasze otoczenie. Postanowiłyśmy pokazać dzieciom (a przy okazji udowodnić sobie), że można wpływać na świat w którym żyjemy i zmieniać go na lepsze.

0 comments on “Grządki podniesione – tak czy nie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *