Ogród

Doniczka na zioła z palety: ogrodowe DIY

doniczka na zioła z palety

Mały ogródek to nie jest żaden problem! Znacie na pewno krzesła z palet, stoliki, łóżka z palet. A co powiecie na doniczkę na zioła z palety? Czyli -innymi słowy- własny, wertykalny ogródek ziołowy? Brzmi dobrze, prawda?
Taka doniczka to świetne rozwiązanie do małych ogródków. Albo wtedy, gdy dysponujecie tylko kawałkiem ściany. A także wtedy, kiedy nie ma nawet ściany, ale jest siatka lub płot. Gotową doniczkę z palety mocujecie do siatki, obsadzacie wybranymi roślinami (my proponujemy zioła, ale mogą to być rośliny ozdobne) i mocujecie na płocie lub siatce. Będzie pięknie!
W naszej wersji doniczki z palety nie potrzebujesz dodatkowych desek, młotka ani gwoździ. Wystarczy taker, szywki i agrowłóknina.

Zachęciłyśmy Cię? Działamy?

Potrzebne Ci będą:

  1. paleta;
  2. taker (i zszywki pasujące do niego rozmiarem);
  3. agrowłóknina (lub worki po ziarnach kawy);
  4. ziemia;
  5. zioła;
  6. nożyczki;
  7. ręce do pracy;

Jak to zrobić:

  1. oczyść paletę, jeśli jest zakurzona;
  2. wytnij z agrowłókniny kawałki, które pasują do zagłębień w palecie: to one będą „kieszonkami”, w których zasadzisz zioła;
  3. przymocuj agrowłókninę za pomocą takera w zagłębieniach palety;
  4. wypełnij kieszonki ziemią;
  5. zasadź zioła;
  6. podlej obficie górne kieszonki: nadmiar wody spłynie na dolne kieszonki.

Proste, prawda?
Doniczkę można oczywiście pomalować (na przykład farbami akrylowymi). Jeśli unikasz agrowłókniny w ogródku, możesz zrobić kieszonki z worków po kawie. Najprawdopodobniej po sezonie trzeba je będzie wymienić (rozpadną się pod wpływem stałego kontaktu z ziemią oraz wodą).
Kiedy podlewasz doniczkę, zaczynaj od podlewania górnej kieszonki: nadmiar wody spłynie w dół, na dolne „półki”.
Miłej zabawy!

Avatar

Kasia i Dominika: pasjonatki roślin i zdrowego stylu życia. Sąsiadki, wielbicielki miejskich przyjemności oraz odpoczynku na łonie przyrody. Podróżujemy, podglądamy, uczymy się i zmieniamy nasze otoczenie. Postanowiłyśmy pokazać dzieciom (a przy okazji udowodnić sobie), że można wpływać na świat w którym żyjemy i zmieniać go na lepsze.