fbpx

PIERWSZY W POLSCE PORTAL O MIEJSKIM OGRODNICTWIE

Marzec to czas wysiewów, pierwsze radości, a czasem także pierwsze porażki. Żeby tych ostatnich było jak najmniej, Inspekty radzą: ogarnij nasiona!

Nie będzie zdrowych roślin, bez porządnych nasion. Porządne to nie są te najdroższe, sprowadzane z drugiego końca świata i w dodatku bio. Przeciwnie: wybierając nasiona postaw na lokalne odmiany, które poradzą sobie w naszym klimacie. 

Od czego zacząć ogarnianie nasion?

Sprawdź, co Ci zostało z ubiegłego sezonu.

Pamiętasz? Wysiałaś/eś tylko połowę opakowania pomidorów i tylko 4 nasiona bakłażana. Są jeszcze w opakowaniu? Czy może wysypały się podczas świątecznych porządków? 

Upewnij się, w jakim są stanie: czy opakowania nie zamokły lub nie spleśniały oraz czy nie są przeterminowane. 

UWAGA: przeterminowane nasiona mogą okazać się zdatne do użytku. Zrób test kiełkowania (więcej info o teście znajdziesz w naszym e-booku Poradniku miejskiego ogrodnika) i przekonaj się, czy warto je wysiać.

Następny krok: zrób listę

Kiedy już wiesz, co zostało z ubiegłego roku, zrób listę nasion, których Ci brakuje. Wiesz już pewnie, co chcesz uprawiać, wiesz, które nasiona już masz, więc na liście znajdą się te do kupienia. Po co lista? Żeby zachować umiar 🙂 Kuszące, kolorowe i apetyczne owoce i warzywa na opakowaniach nasion mogą złamać Twoją silną wolę i sprawić, że wrócisz do domu z dziesiątkami opakowań nasion. Nieśmiało przypominamy jednak, Twój balkon w tym czasie nie zwiększy magicznie swojej powierzchni. No chyba że tak?

Zakupy

Jedno z najczęściej zadawanych pytań brzmi „gdzie kupować nasiona?”. Wiosną nasiona znajdziesz wszędzie: od osiedlowych sklepów, przez supermarkety, po sklepy ogrodnicze. Do tego oczywiście internet. Kupuj tam, gdzie Ci wygodnie. Nie mamy ulubionych miejsc, gdzie kupujemy nasiona. Czasem kupujemy je w dyskoncie, a czasem zamawiamy przez internet. Jedne i drugie dają radę!

 

Czy nasiona muszą być bio?

To zależy od Ciebie. Nasiona bio pozyskuje się z plantacji, na których nie stosuje się sztucznych nawozów oraz środków ochrony roślin. To ich zaleta. Jakie mają wady? Ich ceny są sporo wyższe niż ceny nasion standardowych. Nasza dobra praktyka jest taka, że na kiełki staramy się kupować nasiona bio (zjada się je w całości), a na uprawy ogródkowe czasem kupujemy nasiona standardowe, a czasem bio.

Nasiona za darmo

Nasiona możesz też zdobywać w inny sposób: na wymianach nasion. Przed koronawirusem odbywały się one offline. Obecnie warto poszukać ich online (głównie na Facebooku). To wymiany pomiędzy użytkownikami, którzy mają nadmiar jednych nasion,  poszukują innych. Można tak zdobyć za niewielkie pieniądze (albo za darmo) ciekawe odmiany.

A jak jest u Ciebie? Nasiona już ogarnięte?