Ogród

Warsztaty ogrodnicze, a może warsztaty ekologiczne?

warsztaty ekologiczne

Byliście kiedyś na warsztatach ekologicznych? Zdarzyło Wam się razem z grupą innych zapaleńców robić coś zielonego albo upcyklingowego? Spotkania z osobami, które chcą razem z nami zmieniać świat, to najfajniejsza cześć naszych inspektowych działań!
Cieszy nas, że coraz cześciej duże firmy organizaują takie ekologiczne warsztaty dla swoich pracowników.
Jest mnóstwo zalet robienia ogródków warzywnych w firmach:

  • budują społeczność pracowników wokół zdrowego stylu życia (spotkania przy pomidorach zamiast przy papierosie :-))
  • umożliwiają pracownikom inicjowanie pozytywnych zmian w miejscu pracy;
  • poprawiają samopoczucie: zarówno podczas samych warsztatów, jak i potem, kiedy ogródek cieszy oczy w przestrzeni biurowej;
  • jeśli skrzynie z warzywami i ziołami stoją na tarasie, balkonie lub przy otwartych oknach, rośliny stają się źródłem pokarmy dla zapylaczy;
  • więcej roślin w biurze, to czystsze powietrze!

Warsztaty ekologiczne

Same przygotowujemy i prowadzimy nasze warsztaty. Na początku mówiłyśmy o warsztatach ogrodniczych, ale już od sporego czasu nasze warsztaty powinno się raczej nazywać warsztatami ekologicznymi. Opowiadamy o wodzie, plastiku, roli roślin w miastach i w naszym życiu. A potem robimy coś fajnego.
Wiosna i wczesne lato to fantastyczny moment na robienie miniogródków. Drewniane skrzynki, ziemia, drenaż, rośliny, trochę drobnego sprzętu i entuzjazm wystarczą, żeby spędzić świetnie czas i wrócić do domu z małym warzywniakiem. Potem przychodzi sezon na kiszonki owocowe i warzywne.

Dla kogo?

Zaczynałyśmy od warsztatów dla dzieci, ale wydaje nam się, że to dorośli mają z nich najwięcej frajdy! Tak sobie myślimy, że to pewnie przez bakterie szczęścia. Sami wiecie, jak wygląda nasze życie w mieście: praca, zakupy, dom, dzieci, sen. A następnego dnia to samo. Wolny czas spędzamy z nosem przyklejonym do telefonu.
Warsztaty ogrodnicze wymagają obydwu rąk i angażują całkowicie. Nie ma chwili na sprawdzanie co słychać u obcych ludzi z Instagrama. Jest czas na skupienie się na swojej pracy, zamienienie kilku słów z osobami obok.

warsztaty ekologiczne
fot. Aleksandra Pawłowska

Gdzie?

Niemal wszędzie! W biurach, w parkach, w przestrzeniach wystawienniczych i targowych. Robiłyśmy warsztaty zarówno w salach konferencyjnych w biurowcach, jak i na ul. Piotrkowskiej w Łodzi (dosłownie na ulicy!) oraz w altankach w Rodzinnych Ogródkach Działkowych. Można pracować na stołach, ale jeśli ich nie ma, wystarczy podłoga. Miejskie ogrodnictwo nie zna granic!

miejskie kiszenie

Czemu akurat ekologiczne?

Warsztaty ekologiczne zwracają uwagę uczestników na wyzwania dzisiejszego świata. Robienie miniogródków jest pretekstem do poważnej rozmowy o tym, jak się dziś żyje w miastach. Ogrody deszczowe to naturalne rozwinięcie tematu wody w przyrodzie i retencji wody w miastach. Doniczki z używanych pojemników, zbijanie skrzyń ze starych desek, inspekty z okien. No i nasze ulubione seed balls. Lubimy powtarzać, że to od nich się zaczęło. Robiłyśmy je z dziećmi i dorosłymi podczas naszych pierwszych warsztatów.


Jeśli chcesz się dowiedzieć więcej o tym, jak zostać miejskim ogrodnikiem, zajrzyj do naszych poradników: Miniporadnik miejskiego ogrodnika, Poradnik miejskigo ogrodnika

Avatar

Kasia i Dominika: pasjonatki roślin i zdrowego stylu życia. Sąsiadki, wielbicielki miejskich przyjemności oraz odpoczynku na łonie przyrody. Podróżujemy, podglądamy, uczymy się i zmieniamy nasze otoczenie. Postanowiłyśmy pokazać dzieciom (a przy okazji udowodnić sobie), że można wpływać na świat w którym żyjemy i zmieniać go na lepsze.