fbpx
Ogród

Warsztaty ogrodnicze, a może warsztaty ekologiczne?

warsztaty ekologiczne

Byliście kiedyś na warsztatach ekologicznych? Zdarzyło Wam się razem z grupą innych zapaleńców robić coś zielonego albo upcyklingowego? Spotkania z osobami, które chcą razem z nami zmieniać świat, to najfajniejsza cześć naszych inspektowych działań!
Cieszy nas, że coraz cześciej duże firmy organizaują takie ekologiczne warsztaty dla swoich pracowników.
Jest mnóstwo zalet robienia ogródków warzywnych w firmach:

  • budują społeczność pracowników wokół zdrowego stylu życia (spotkania przy pomidorach zamiast przy papierosie :-))
  • umożliwiają pracownikom inicjowanie pozytywnych zmian w miejscu pracy;
  • poprawiają samopoczucie: zarówno podczas samych warsztatów, jak i potem, kiedy ogródek cieszy oczy w przestrzeni biurowej;
  • jeśli skrzynie z warzywami i ziołami stoją na tarasie, balkonie lub przy otwartych oknach, rośliny stają się źródłem pokarmy dla zapylaczy;
  • więcej roślin w biurze, to czystsze powietrze!

Warsztaty ekologiczne

Same przygotowujemy i prowadzimy nasze warsztaty. Na początku mówiłyśmy o warsztatach ogrodniczych, ale już od sporego czasu nasze warsztaty powinno się raczej nazywać warsztatami ekologicznymi. Opowiadamy o wodzie, plastiku, roli roślin w miastach i w naszym życiu. A potem robimy coś fajnego.
Wiosna i wczesne lato to fantastyczny moment na robienie miniogródków. Drewniane skrzynki, ziemia, drenaż, rośliny, trochę drobnego sprzętu i entuzjazm wystarczą, żeby spędzić świetnie czas i wrócić do domu z małym warzywniakiem. Potem przychodzi sezon na kiszonki owocowe i warzywne.

Dla kogo?

Zaczynałyśmy od warsztatów dla dzieci, ale wydaje nam się, że to dorośli mają z nich najwięcej frajdy! Tak sobie myślimy, że to pewnie przez bakterie szczęścia. Sami wiecie, jak wygląda nasze życie w mieście: praca, zakupy, dom, dzieci, sen. A następnego dnia to samo. Wolny czas spędzamy z nosem przyklejonym do telefonu.
Warsztaty ogrodnicze wymagają obydwu rąk i angażują całkowicie. Nie ma chwili na sprawdzanie co słychać u obcych ludzi z Instagrama. Jest czas na skupienie się na swojej pracy, zamienienie kilku słów z osobami obok.

warsztaty ekologiczne
fot. Aleksandra Pawłowska

Gdzie?

Niemal wszędzie! W biurach, w parkach, w przestrzeniach wystawienniczych i targowych. Robiłyśmy warsztaty zarówno w salach konferencyjnych w biurowcach, jak i na ul. Piotrkowskiej w Łodzi (dosłownie na ulicy!) oraz w altankach w Rodzinnych Ogródkach Działkowych. Można pracować na stołach, ale jeśli ich nie ma, wystarczy podłoga. Miejskie ogrodnictwo nie zna granic!

Jak nie uśmiercać ziół z supermarketu instrukcja

Czemu akurat ekologiczne?

Warsztaty ekologiczne zwracają uwagę uczestników na wyzwania dzisiejszego świata. Robienie miniogródków jest pretekstem do poważnej rozmowy o tym, jak się dziś żyje w miastach. Ogrody deszczowe to naturalne rozwinięcie tematu wody w przyrodzie i retencji wody w miastach. Doniczki z używanych pojemników, zbijanie skrzyń ze starych desek, inspekty z okien. No i nasze ulubione seed balls. Lubimy powtarzać, że to od nich się zaczęło. Robiłyśmy je z dziećmi i dorosłymi podczas naszych pierwszych warsztatów.


Jeśli chcesz się dowiedzieć więcej o tym, jak zostać miejskim ogrodnikiem, zajrzyj do naszych poradników: Miniporadnik miejskiego ogrodnika, Poradnik miejskigo ogrodnika

Kasia i Dominika: pasjonatki roślin i zdrowego stylu życia. Sąsiadki, wielbicielki miejskich przyjemności oraz odpoczynku na łonie przyrody. Podróżujemy, podglądamy, uczymy się i zmieniamy nasze otoczenie. Postanowiłyśmy pokazać dzieciom (a przy okazji udowodnić sobie), że można wpływać na świat w którym żyjemy i zmieniać go na lepsze.

0 comments on “Warsztaty ogrodnicze, a może warsztaty ekologiczne?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *